Panele podłogowe w mieszkaniu rodziców

panele podłogowe

Jak zapewne wiecie moi rodzice kupili nowe mieszkanie. Dziś kiedy czytacie tego posta, ja pomagam w przeprowadzce rodziców do ich nowego gniazdka, co jak się domyślacie oznacza że prace remontowe są już na finiszu. W tym poście chciałabym pokazać Wam na jakie panele podłogowe zdecydowali się rodzice i dlaczego. Zapraszam!

Panele podłogowe

Dlaczego panele?

Obecnie na rynku jest tyle możliwości wykończenia podłóg, że aż zaczyna boleć głowa. Możemy wybierać pomiędzy drewnem, panelami podłogowymi z MDF’u lub winylowymi, kafelkami lub posadzką żywiczną. Dla każdego coś dobrego.

Kuchnia w nowym mieszkaniu jest otwarta na salon i dlatego na samym początku rodzice zastanawiali się nad położeniem kafelek w całym pomieszczeniu. Pomysł jednak został odrzucony ponieważ obawiali się odprysków oraz braku przytulności. Rodzicom nie przypadła również do gustu propozycja podzielenia przestrzeni i położenia w kuchni płytek, a w salonie coś innego. Mieszkanie rodziców ma 63m3 i w związku z tym rodzicom zależało na tym, aby w całym domu (oprócz łazienki) była jednolita podłoga – jest to bowiem jeden ze sposobów na optyczne powiększenie wnętrz.

Rodzice brali pod uwagę również drewnianą podłogę, jednak obawiali się jak sprawdzi się ona w kuchni biorąc pod uwagę że drewno jest dość miękkim materiałem. Ponadto nie znaleźli odpowiadającego im koloru w przystępnej cenie. Zostały zatem panele, które nadają się zarówno do pomieszczeń mokrych (kuchnia) jak i suchych (salon).

Panele winylowe a laminowane

Na rynku mamy dostępne dwa rodzaje paneli podłogowych: panele laminowane z MDF’u oraz panele winylowe. Panele winylowe wykonane są z kilku warstw winylu. Są one wodoodporne oraz nadają się do położenia na wszystkie rodzaje powierzchni, w tym na ogrzewanie podłogowe oraz na stare płytki. Panele winylowe są ciepłe w odczuciu, antypoślizgowe i ciche (brak stukotu przy chodzeniu). Cena paneli uzależniona jest od jakości oraz grubości i waha się od 80 do 149zł za 1m2. Panele winylowe występują w grubości od 2mm do 9mm,  przy czym tym najgrubszych na rynku jest bardzo niewiele. Kładąc cienkie panele (2-4mm) należy pamiętać iż powierzchnia pod spodem musi być idealnie równa, w przeciwnym razie zaleca się robienie wylewki, co oczywiście podnosi koszty i wydłuża czas montażu.

Panele laminowane z MDF’u są jednym z najczęściej wybieranych wykończeń podłóg. Ich ceny rozpoczynają się już od 40 zł/1m2. Również podkłady pod panele laminowane są w bardzo przystępnych cenach (od 5 zł/1m2) w przeciwieństwie do podkładów pod panele winylowe które kosztują ok. 39zł/1m2. Należy jednak wziąć pod uwagę, iż te najtańsze panele zazwyczaj mają małą klasę ścieralności i nie są odporne na wilgoć. Jeżeli rozważacie położenie paneli laminowanych w kuchni należy o tym pamiętać i wybrać klasę AC3/4. Panele o takiej ścieralności i odporne na wilgoć kosztują od 87 zł/1m2.

Zdecydowaną zaletą paneli winylowych nad laminowanymi jest ich sposób montażu, który wymaga posiadania jedynie noża do tapet i młotka gumowego. Przy montażu paneli laminowanych potrzebna jest piła lub wyrzynarka, przez co pyłu i brudu od cięcia jest nieco więcej niż w przypadku winyli.

Decyzja rodziców

panele podłogowe

Rodzice nie zdecydowali się jednak na panele winylowe głównie ze względu na ich grubość. Nawet przy położeniu najgrubszych paneli jakie znaleźli (6mm) – powstałby „schodek” pomiędzy łazienką a resztą mieszkania. Ponadto panele winylowe występują w mniejszej gamie kolorystycznej niż panele laminowane na które ostatecznie zdecydowali się rodzice.

Panele podłogowe, które wybrali rodzice to panele firmy Quick Step z hydrofobową powłoką „HydroSeal”, dzięki której są one całkowicie odporne na działanie wody. Rodzice zdecydowali się na kolor „dąb spokojny jasny„. Aby zminimalizować odgłosy stukotu rodzice położyli pod panele specjalny podkład firmy Pergo, który możemy kłaść również na ogrzewanie podłogowe. Podłogi zostały położone sposobem 1/3, bez szczelin dylatacyjnych. Oznacza to że przejście z jednego pomieszczenia do drugiego jest płynne a w drzwiach nie ma listew progowych. Chcąc układać w ten sposób panele przy 60m2 należy kupić ok. 2-3 metry więcej.

 

podłoga

nowe mieszkanie

17
Tagi: ,

Zobacz Również

Przez
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Komentarze

  1. Odpowiedz

    Ładny odcień paneli, mi się podoba 🙂 Jestem ogromnie ciekawa jak będą sprawdzały się przy intensywnym użytkowaniu 🙂

      • Justyna
      • 28 grudnia 2017
      Odpowiedz

      Na pewno będziemy relacjonować to na blogu 🙂 Póki co jesteśmy dobrej myśli. Pozdrawiam

  2. Odpowiedz

    Ja właśnie jestem w trakcie załatwiania formalności, aby stać się posiadaczem własnego mieszkanka 🙂 I tak bardzo mi się spodobały te panele, że takie będę chciała mieć u siebie 🙂 Rewelacyjne, jaśniutkie, piękne 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

      • Justyna
      • 29 grudnia 2017
      Odpowiedz

      Gratuluję serdecznie zakupu! I cieszę się że post zainspirował i pomógł w wyborze paneli podłogowych. Pozdrawiam cieplutko 🙂

  3. Odpowiedz

    Faktycznie panele są bardzo ładne, piękny kolor 🙂

      • Justyna
      • 4 stycznia 2018
      Odpowiedz

      Ja też uwielbiam ich kolor 🙂

  4. Odpowiedz

    Bardzo ładnie wszystko wyjaśniłaś. 🙂 Można zgubić się w gąszczu różnorodności jakie ostatnio serwują nam producenci paneli, desek czy też kafli. Kolor śliczny i z pewnością będzie pasował do każdego wystroju. Pozdrawiam, Sylwia 🙂

      • Justyna
      • 10 stycznia 2018
      Odpowiedz

      Dziękuję 🙂 mi też kolor się podoba bardzo! Pozdrawiam cieplutko:)

  5. Odpowiedz

    Mam podobne panele w salonie, również w kolorze jasnego dębu 🙂

      • Justyna
      • 27 lutego 2018
      Odpowiedz

      Są piękne! Ja bardzo żałuję że na dole zdecydowaliśmy się na kafle. Ale może kiedyś? 😉

    • Iza
    • 17 sierpnia 2018
    Odpowiedz

    panel jest przepiękny. Mam tylko pytanie jakie listwy założyli Rodzice i jaka jest cena tego panela???

      • Justyna
      • 21 sierpnia 2018
      Odpowiedz

      Listwy są z mdf z Castoramy, kosztują ok. 15zł za listwę. Panele normalnie kosztują ok. 100zł za metr. Rodzice kupowali w promocji i dodatkowo udało im się jeszcze wynegocjować rabat. O ile Mama dobrze pamięta to wyszło 79zł za metr z montażem. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

6 udostępnień

O autorze

Mam na imię Justyna

Mam na imię Justyna

Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, na którym dzielę się przygodami związanymi z urządzaniem naszego domu oraz renowacją mieszkania moich rodziców i pomysłami DIY.