Malowanie mebli MDF: rady i wskazówki cz. 2

malownanie mebli mdf

Homestaging, a co za tym idzie przemalowywanie mebli stało się ostatnio bardzo popularne. Wielu z nas chwyta za pędzel oraz jakąkolwiek farbę i zaczyna metamorfozy w domu. Okazuje się jednak, że malowanie mebli MDF wcale nie jest takie łatwe i niekiedy jesteśmy rozczarowani efektami. Jak tego uniknąć? Jaką farbę użyć? Jak malować?

Malowanie mebli MDF

Ostatnio dzieliłam się radami na temat malowania MDF na przykładzie paneli ściennych w korytarzu w moim rodzinnym domu. Dziś recenzja kolejnej farby i następne wskazówki, tym razem na podstawie doświadczeń z malowania moich starych mebli z Black Red White.

szlifowanie mebli
Na początek meble zostały lekko zeszlifowane, aby farba lepiej się trzymała.

Dekoracyjna farba Deco Design firmy Bloom

farba
Farba Deco Design firmy Bloom

Meble są z MDF i mają już chyba około 10 lat. Po mojej wyprowadzce z domu rodzice postanowili zaaranżować w moim dawnym pokoju własną sypialnię. Jedną z pierwszych zmian było właśnie przemalowanie mebli farbą Deco Design firmy Bloom. Farba została wybrana przez rodziców ze względu na świetną przyczepność do powierzchni. Nie jest wymagane również stosowanie podkładu, lakieru czy wosku. Pomalowana powierzchnia farbą firmy Bloom jest gładka z lekkim połyskiem. Aby farba trzymała się jeszcze lepiej, zaleca się lekko zeszlifować meble przed malowaniem.

malowanie mebli
Szafa po pomalowaniu pierwszą warstwą.
malowanie słupka
Słupek na książki w trakcie malowania.

Samo malowanie mebli MDF jest proste i przyjemne. Farba wysycha szybko, a lekki zapach ulatnia się po krótkim czasie. Niestety dwukrotne malowanie, jak podaje producent, nie przyniosło spodziewanego efektu. Aby pokryć poprzedni kolor i uzyskać satysfakcjonujący odcień, potrzeba było aż 4 warstw, przez co wydajność farby oceniamy na stosunkowo małą w porównaniu z jej ceną.

Pomalowany słupek
Słupek po malowaniu. Tylnia ścianka została obklejona papierem dekoracyjnym.

Po rozpoczęciu użytkowania mebli byliśmy nieco rozczarowani, ponieważ na pomalowanej powierzchni pojawiły się odpryski i zarysowania. Producent zaleca, aby nie korzystać z mebli przez 2 tygodnie. My uważamy, że potrzeba około 3-5 tygodni, aby farba się utwardziła. W chwili obecnej z meblami nic się nie dzieje, nawet pomimo wycierania kurzy na mokro.

półka przed malowaniem
Tak wyglądała półka przed malowaniem.
pomalowana półka
Półka po pomalowaniu na biało.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów przemiany, meble wyglądają jak nowe. Jeśli zdecydujesz się na malowanie mebli MDF tą farbą, musisz uzbroić się jednak w cierpliwość i odczekać parę tygodni, aż farba się utwardzi. Proces malowania również jest dosyć długi. Każda ścianka musi zostać pokryta 4 warstwami i dobrze wyschnąć. Całe malowanie trwało u nas parę tygodni, ale warto było! Meble zyskały nowe życie i wspaniale wpasowały się w nowy wygląd pokoju.

pomalowana komoda
Tak prezentuje się komoda po liftingu, czyli po pomalowaniu i wymianie okuć.
efekt końcowy
Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu końcowego.

Edit:

Koniecznie sprawdź nasze pozostałe posty na temat malowania mebli MDF:

Meble po metamorfozie w sypialni

metamorfoza sypialni

 

Metamorfoza szafki RTV z BRW

malowana szafka rtv

 

Metamorfoza komody Besta z Ikei

malowanie szafki z mdf

 

Metamorfoza stolika z Biedronki

okleina marmurowa

 

 

13
Tagi: , , , , , ,

Zobacz Również

Przez
Dziękuję Ci za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza lub dołączysz do grona fanów na Facebooku. Do zobaczenia następnym razem!
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Komentarze

    • Car.o
    • 22 września 2015
    Odpowiedz

    Metamorfoza ogromna, też swego czasu malowałam płyty MDF farbą i nawet jeszcze mam pare takich przeróbek w domu:) Pozdrawiam i gratuluję udanej pracy:)

      • Justyna
      • 22 września 2015
      Odpowiedz

      Tak, pracy jest sporo, ale efekty udane. Dziękuję i pozdrawiam również:)

  1. Odpowiedz

    Mam wrażenie, że malowanie mebli wróciło do łask przy okazji szału na styl skandynawski. Wystarczy machnąć kilka razy białą farbą, by mieć nowiutkie bielone meble :). Lubię taki recykling wnętrzarski, gdzie można własnymi siłami całkowicie odmienić aranżację. Sama przymierzam się do odmalowania drewnianych mebli, ale są pokryte lakierem i z pewnością będzie to nie mniej czasochłonne niż malowanie płyty MDF. Ale jak widać – efekt jest tego warty. Faktycznie mało wydajna ta farba, ale póki taka metamorfoza jest tańsza niż kupno nowych sprzętów, to wciąż się opłaca. No i przy okazji nie trzeba kombinować co zrobić ze starymi meblami – super!

      • Justyna
      • 22 września 2015
      Odpowiedz

      Dokładnie, nie ma problemu ze starymi meblami, a metamorfoza była tańsza niż kupno nowych. Jestem w trakcie przygotowywania postu dotyczącego wszystkich zmian wraz z kosztami. Zapraszam więc ponownie i powodzenia z lakierowanymi meblami:)

  2. Odpowiedz

    Przydatny wpis, zwłaszcza dla osób, które lubią eksperymentować i niekoniecznie lubią rozstawać się ze starymi meblami. Świetny sposób, aby je odnowić.

      • Justyna
      • 30 września 2015
      Odpowiedz

      Dokładnie o to nam chodziło: duża zmiana, małym kosztem 🙂 dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

  3. Pingback: Metamorfoza sypialni: zdjęcia before&after - Projekt Dom

  4. Pingback: Nietypowa komoda – inspiracje - Projekt Dom

  5. Odpowiedz

    Cudowny pomysł! Ja też nie przepadam za takim kolorem mebli – ala drewnianych… Biały jest wspaniały!

      • Justyna
      • 15 stycznia 2016
      Odpowiedz

      Mi też teraz zdecydowanie lepiej podoba się biały. Dzięki Bogu, że mamy farby! Pozdrawiam 🙂

  6. Pingback: Malowanie szafki z MDF - Besta Ikea metamorfoza - Projekt Dom

  7. Pingback: Metamorfoza taboretu kuchennego - Projekt Dom

    • aga
    • 6 listopada 2016
    Odpowiedz

    super pomysł!

      • Justyna
      • 8 listopada 2016
      Odpowiedz

      Dziękuję!

  8. Odpowiedz

    Mam pytanie, czy nóżki też były malowane?
    Właśnie jestem w trakcie malowania tego samego kompletu (był chyba we wszystkich młodzieżowych pokojach z początku XXI wieku 😀 ) i zastanawiam się czy przemalować nóżki czy dokupić nowe… marzą mi się takie drewniane, wysokie, tylko obawiam się czy wytrzymają ciężar komody, szafy i regału na książki.

    1. Odpowiedz

      My nóżki malowaliśmy, wymiana na drewniane to dobry pomysł ale trzeba zastanowić się jak je zamontować bowiem nowe nóżki drewniane przeważnie są wyposażone w śrubę którą wkręca się w metalowy trzpień, po plastikowych zostaje otwór nie wiadomo czy średnica metalowego trzpienia będzie odpowiadać wymiarowi otworu. Pozdrawiam

    • Marzena
    • 2 marca 2017
    Odpowiedz

    Fajna sprawa. Jakiego koloru Państwo użyli? Kość słoniowa?
    Czy wnętrza zamykanych szafek tez były malowane?

    1. Odpowiedz

      Meble były malowane na biało, może odblask z szarych ścian i z srebno-szarej okleiny na plecach, daje takie wrażenie że są innego koloru. Wnętrza szafek nie były malowane. Pozdrawiam

  9. Pingback: Malowanie mebli BRW - recenzja farb V33 - Projekt Dom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 Udostępnienia

O autorze

Mam na imię Justyna

Mam na imię Justyna

Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, na którym dzielę się przygodami związanymi z urządzaniem naszego domu oraz renowacją mieszkania moich rodziców i pomysłami DIY.