Karmnik dla ptaków DIY i zasady dokarmiania ptaków

karmnik dla ptaków DIY

karmnik dla ptaków DIY

Zima to ciężki okres dla ptaków, ponieważ pokrywa śnieżna uniemożliwia im znalezienie pokarmu. Czy dokarmiać ptaki? Uważam, że tak, ale trzeba to robić z głową, bo można popełnić wiele błędów, które przyniosą więcej szkód niż pożytku. Dziś chciałabym się podzielić złotymi zasadami na temat dokarmiania ptaków oraz pokazać, jak zrobić karmnik dla ptaków DIY. Niedawno pokazywałam, jak pomóc przetrwać zimę wieloletnim kwiatom, umieszczając je w ocieplanych, drewnianych skrzynkach. Nie bądźmy obojętni również na los ptaków i pomóżmy im przetrwać zimę.

Zasady dokarmiania ptaków:

  1. Dokarmianie ptaków należy rozpocząć, gdy spadną pierwsze śniegi, a skończyć około marca.
  2. Jeżeli zaczniesz dokarmiać ptaki, to rób to regularnie i nie zaprzestawaj w połowie zimy.
  3. Nie karm ptaków okruchami z własnego stołu. Ptakom należy podawać tylko naturalne pożywienie, takie jak ziarna zbóż np. owies, proso, pszenica, nasiona roślin oleistych (słonecznik w łupinach, najlepiej czarny, nasiona lnu, konopie), orzechy, pestki dyni, owoce np. jabłka, suszone morele, rodzynki, słoninkę, czy też płatki owsiane lub jęczmienne.
  4. Karmnik należy czyścić regularnie i wsypywać niewielką ilość jedzenia, ponieważ ptaszki tam gdzie jedzą, tam też się wypróżniają, zanieczyszczając jednocześnie jedzenie. Dlatego najlepsze są karmniki z podajnikiem. Pozwala to na ochronę jedzenia przed zanieczyszczeniem. Warto dodać jeszcze, że odchodów jest sporo i to nie tylko w samym karmniku, ale również pod nim. Jeżeli zatem brzydzisz się sprzątać po ptaszkach, lepiej nie montuj karmnika na swoim balkonie, ale np. na pobliskim drzewie.dokarmianie ptaków

Jak zrobić karmnik dla ptaków DIY

Materiał:

  • Odpady desek i listewek, pochodzące z innych projektów
  • Przezroczysta plexi, wycięta z pudełka lub z teczki na dokumenty
  • Zawias
  • Impregnat do drewna

Wykonanie:

  1. Wytnij trzy prostokątne deski (jedną większą na podstawę karmnika i dwie na dach), dwie boczne w kształcie domku oraz jedną listewkę, która połączy ścianki.
  2. W bocznych ściankach zrób skośne bruzdy.
  3. Przymocuj boczne ścianki do podstawy, listewkę pomiędzy oraz wsuń w bruzdy przezroczystą plexi.budowa karmnika dla ptaków DIY
  4. Przytwierdź na stałe jedną z desek na dach, a do niej następnie na zawias drugą stronę dachu.Przymocowanie dachu karmnika
  5. Podstawę obij listewkami.
  6. Na koniec pomaluj cały karmnik impregnatem do drewna.malowanie karmnika impregnatem

Nasz karmnik dla ptaków DIY przyciągał głównie wróbelki i sikorki, a czasami gołębie. W sumie ptaki zjadły około 5kg ziaren sypkich. Małe ptaszki pozostawiały niewiele zanieczyszczeń, jedynie po gołębiach było więcej pracy. Ale jak można się gniewać na taką zakochaną parę?

zakochane gołąbki

sikorki w karmniku

karmnik dla ptaków DIY

 

10
Tagi: , , , , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post

Comments

  1. Odpowiedz

    Fajny projekt 🙂 u mnie bardziej minimalistyczna wersja…ale sprawdza się 🙂 http://ilovesimple.eu/2015/09/karmik-dla-ptakow/

      • Justyna
      • 11 listopada 2015
      Odpowiedz

      Minimalistyczna wersja też jest świetna. Najważniejsze, żeby spełniała swoje założenia 🙂 dziękuję za komentarz i wizytę. Pozdrawiam

  2. Odpowiedz

    O! W samą porę ten wpis, bo właśnie z Lubym zamierzamy zabrać się za dokarmianie ptaków i budowę domku 🙂

      • Justyna
      • 11 listopada 2015
      Odpowiedz

      Polecam gorąco i dokarmianie i budowę własnego karmnika 🙂 Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

  3. Pingback: Jesienny taras, czyli tak mieszkam - Projekt Dom

    • Renata
    • 7 listopada 2016
    Odpowiedz

    Witaj Justyno, potrzebuję podpowiedzi. Z fotki o montażu zawiasu wynika że jest on przymocowany na wierzchniej części daszku a na ostatnim zdjęciu gdzie daszek jest opuszczony, zawiasu nie widać. To jak to jest 🙁
    pozdrawiam

      • Justyna
      • 8 listopada 2016
      Odpowiedz

      Zawias jest widoczny z drugiej strony, a zamontowany do szerokości dachu z tamtej strony i do grubości dachu z widocznej strony na zdjęciu. Chodziło nam o to, aby z naszej strony dach otwierał się do góry, aby łatwo było wsypywać jedzenie. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 shares

O autorze

Mam na imię Justyna

Mam na imię Justyna

Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, na którym dzielę się przygodami związanymi z urządzaniem naszego domu oraz renowacją mieszkania moich rodziców i pomysłami DIY.