Metamorfoza pufy z PRL-u – zdjęcia before&after

pufa po metamorfozie

pufa po metamorfozie

W moim domu rodzinnym ostała się pufa z czasów PRL’u. Pochodzi ona z pierwszego kompletu wypoczynkowego, który rodzice kupili zaraz po ślubie. Jest zatem starsza od mnie. Komplet składał się z kanapy, dwóch foteli oraz dwóch puf. Początkowo pufy miały nóżki. Wiele lat temu tata zamienił nóżki na kółka, aby łatwiej można było je przesuwać. Tylko jedna pufa wytrzymała próbę czasu i była z nami bardzo długo, aż nadszedł czas by zmienić jej oblicze. Metamorfoza pufy była koniecznością ze względu na to, iż nie chcieliśmy się jej pozbywać, jednak nie pasowała do wystroju żadnego z pokoi. Cała metamorfoza pufy trwała 3 dni, ponieważ nie spodziewaliśmy się, że trzeba będzie dokupić jeszcze parę rzeczy.

pufa przed

pufa przed

Metamorfoza pufy

Materiał:

  • Materiał: cena 30zł (zużyliśmy jednak jedynie połowę. Ze względu na brak doświadczenia w tym temacie, kupiliśmy zbyt dużo materiału, ale przyda się on na pewno jeszcze do innych projektów)
  • Gąbka tapicerska: 3 arkusze o wymiarze 50x50cm i grubości 3 cm; koszt 3x6zł = 18zł (niestety pierwotna gąbka okazała się zbyt zniszczona, aby wykorzystać ją ponownie)
  • Guziki do pikowania
  • Klej tapicerski: 30zł (na pewno jeszcze się przyda)

Wykonanie:

  1. Najpierw zdemontowaliśmy zawias z siedziska pufy, wykręcając wszystkie śruby.
  2. Następnie usunęliśmy wszystkie stare zszywki, aby ściągnąć materiał.ściąganie materiału
  3. Na podstawie szablonu ze starej tkaniny wycięliśmy odpowiedni kształt w nowym materiale, który następnie zszyliśmy i naciągnęliśmy na goły szkielet.wycinanie odpowiedniego kształtu w nowym materiale
  4. Tkaninę przymocowaliśmy zszywaczem tapicerskim. Najpierw do dołu pufy, a potem do siedziska z nową gąbką, przyklejoną klejem tapicerskim.nałożenie nowego materiałunowy materiał na pufę
  5. Guziki obszyliśmy tkaniną i szydłem przepikowaliśmy pufę w czterech miejscach.
  6. Na koniec z powrotem zamontowaliśmy zawias.

Metamorfoza pufy okazała się dość droga, ponieważ w sumie kosztowała 63zł. Kupiliśmy jednak zbyt dużo niektórych materiałów, które na pewno wykorzystamy wkrótce, realizując kolejne projekty. Pewnie niektórzy stwierdzą, że nie warto inwestować w taki stary mebel i że za 63 zł można kupić już nową pufę. Może i racja. W naszym przypadku nie wchodziło to jednak w grę. Nie chcieliśmy pozbywać się naszej pufy, która przez tyle lat służyła nam wiernie w domu.

pufa przedpufa po

pufa przedpufa po

metamorfoza pufy

aranżacja z pufą

niebieska pufa

misiu

metamorfoza pufy

12
Tagi: , , , , , , ,

Zobacz Również

Przez
Poprzedni Wpis Następny Wpis

Komentarze

  1. Odpowiedz

    Genialne! Renowacja pierwsza klasa. Prezentuje się mega ta pufa teraz 🙂

      • Justyna
      • 4 listopada 2015
      Odpowiedz

      Dziękujemy bardzo:) cieszymy się, że nasza metamorfoza się podoba. Pozdrawiam.

    • PannaMagda
    • 5 listopada 2015
    Odpowiedz

    Całkiem inny mebel 🙂

      • Justyna
      • 5 listopada 2015
      Odpowiedz

      Dziękuję za wizytę i komentarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 udostępnień

O autorze

Mam na imię Justyna

Mam na imię Justyna

Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, na którym dzielę się przygodami związanymi z urządzaniem naszego domu oraz renowacją mieszkania moich rodziców i pomysłami DIY.